Blog

Catering plenerowy - nasze rozwiązanie na udany piknik lub grill

Któż z nas nie czeka z utęsknieniem na pierwsze promienie wiosennego słońca? Wraz z wiosną pojawia się pozytywna energia i nowe możliwości w wielu obszarach, z których jednym jest organizacja imprez plenerowych.

Imprezy plenerowe to bardzo silny trend w tym roku. Niezależnie od tego, czy interesuje Cię rodzinny piknik, grilowanie ze znajomymi, urodziny czy impreza firmowa, wszystko to możesz zorganizować na łonie natury.

Plenerowe party ma mnóstwo plusów. Po pierwsze z reguły wymaga mniejszego budżetu. Po drugie pozwala na stworzenie wyjątkowej, luźnej atmosfery, dzięki czemu goście poczują się zrelaksowani. Po trzecie wszyscy mają okazję obcować z naturą, na co zazwyczaj nie mają czasu.

Imprezy plenerowe - grill, barbecue, piknikAby impreza się udała, musisz jednak poświęcić trochę czasu na planowanie. Najłatwiej powierzyć organizację pikniku doświadczonej firmie cateringowej. W zależności od budżetu, jakim dysponujesz możesz zamówić wyłącznie jedzenie lub skorzystać z kompleksowej obsługi. Chcesz wynająć meble lub specjalny namiot, który ochroni gości przed deszczem lub zbyt mocnym słońcem? Nic prostszego – dobra firma cateringowa jest w stanie ci to zapewnić. Możesz poprosić również o piękne udekorowanie miejsca imprezy lub załatwienie nagłośnienia czy oświetlenia.

Kluczowe jednak zawsze jest menu. Firmy cateringowe chętnie przedstawią ci swoje propozycje, jeśli nie masz pomysłu. Może grill? A może burgery i sałatki? Możliwości jest naprawdę wiele, ale najlepiej sprawdzi się jedzenie, którego nie trzeba jeść srebrnymi sztućcami przy stole. Niezobowiązujące przekąski pozwolą dodatkowo zbudować przyjemną atmosferę sprzyjającą luźnym rozmowom i wygłupom.

Bardzo dobrym pomysłem na wszelakie imprezy plenerowe jest dostarczenie gościom dodatkowych atrakcji. Gry i zabawy, których nie da się zorganizować w restauracji czy domu, świetnie sprawdzą się na wolnym powietrzu. Zapytaj firmę cateringową, czy zapewnia w swoim pakiecie tego typu rozrywki.

Niezależnie czy organizujesz rodzinny piknik, barbecue czy firmowe spotkanie integracyjne, wybór imprezy na wolnym powietrzu jest strzałem w dziesiątkę. Odpowiednie otoczenie doda tylko jakości i sprawi, że twoi goście przeżyją niezapomniane chwile w miłej atmosferze. Jeśli skorzystasz z dobrej firmy cateringowej, będziesz mógł sam poczuć tę atmosferę i być gościem na własnej imprezie.

Zamów catering plenerowy już teraz!

Zaproszenie na degustacje win 27-02

redy or not - Kopia

Wine Me Up & Catering Arts serdecznie zapraszają na pierwsze w tym roku spotkanie przy winie: Degustację win Francuskich.

Degustacja odbędzie się w piątek 27.02.2015r, o godzinie 18:00 w sklepie Wine Me Up w Katowicach przy ulicy Mikołowskiej 28 (wejście od ulicy Stalmacha). Degustować będziemy białe oraz czerwone wina francuskie. Naszym partnerem w ten wieczór będzie firma Deliwina z Poznania( http://www.deliwina.pl/). Obsługę cateringową zapewnia firma Catering Arts z Chorzowa (www.catering-Arts.pl)

Koszt udziału w degustacji wynosi 30 zł od osoby, z możliwością wykorzystania całej kwoty na zakup dowolnego wina z oferty sklepu podczas trwania degustacji.

Zgłoszenia należy kierować na adres e-mail: sklep@winemeup.pl podając imiona i nazwiska zgłaszanych osób oraz numer telefonu do kontaktu.W związku z ograniczoną liczbą 20 miejsc, o udziale w degustacji decyduje kolejność zgłoszeń. W e-mailu zwrotnym otrzymają Państwo informację o dalszym postępowaniu.

W przypadku pytań pozostajemy do dyspozycji pod numerami telefonów: +48 (32) 251 41 41 lub +48 505 056 655.

Liczymy na Państwa obecność!

Studniówki 2015

studniowka - Kopia

Catering na studniówkę? Oczywiście!

Za nami czas szalonych studniówek. Jedne mniejsze, jedne większe. W tym roku kilkukrotnie gościliśmy szczególnie w bytomskich szkołach i zapewnialiśmy uczniom i nauczycielom – catering na studniówkę (katering studniówkowy). W tym roku na studniówce udało się pobić rekord cateringu studniówkowego – szczegóły poniżej:

– ponad 2100 szt. porcelany,
– ponad 2250 szt. sztućców,
– ponad 170 szt. półmisków,
– ponad 1000 potraw,
– 250 gości,
– 24 osoby zaangażowane w organizację i realizację.

Czym w ogóle jest studniówka? (źródło: wikipedia.pl)

Studniówka – potoczna nazwa balu przedmaturalnego, który odbywa się w przybliżeniu sto dni przed rozpoczynającymi się w maju maturami.

Studniówki zwykle odbywają się w styczniu lub w lutym. W balu udział biorą uczniowie klas maturalnych z osobami towarzyszącymi oraz z zaproszonymi przez nich nauczycielami, którzy uczyli ich przez okres szkoły średniej. Zazwyczaj obowiązują stroje wieczorowe.

Pierwszym tańcem jest polonez, który tańczą maturzyści z zaproszonymi osobami towarzyszącymi oraz niekiedy nauczycielami.

Jest to typowo polska tradycja, niemająca żadnego odpowiednika na świecie. Poza Polską tego typu bale są organizowane dopiero po zdanych egzaminach. W Czechach na zasadach podobnych do Studniówki odbywa się w styczniu lub w lutym Maturitní ples.

Co z tym cateringiem studniówkowym?

Standardowym zakresem cateringu na studniówkę jest:

– ciepła uroczysta kolacja,
– zimny bufet słodkich i słonych potraw,
– napoje zimne i ciepłe,
– ciepłe danie jednogarnkowe,
– obsługa kelnerska,
– nadzór menadżerski,
– wyposażenie cateringowe.

DO ZOBACZENIA NA STUDNIÓWCE 2016

Ryby w Polsce

Czy wiecie, jakie ryby zjadać na obiad czy na wigilię? W związku z akcją WWF, która ma na celu rozpowszechnienie wiedzy o tym, co jemy i jak wybierać ryby z „dobrych” hodowli, dzisiaj podpowiadamy, jaką rybę wybrać na święta czy też kupić na codzienny obiad. Kupując, zwracajcie uwagę na certyfikat MSC – niebieski z rybką, w ten sposób kupicie takie, które pochodzą z certyfikowanych łowisk i nie zagrażają całej populacji ryb.
Ryby zalecane

  • czerniak
  • dorsz bałtycki (stado wschodnie)
  • karp
  • łosoś pacyficzny
  • omułek jadalny
  • ostrygi
  • plamiak
  • szprot
  • oraz wszystkie gatunki z certyfikatem MSC

Ogranicz

  • dorsz bałtycki (stado zachodnie)
  • flądra
  • gładzica
  • halibut (inny niż atlantycki)
  • krab
  • krewetka pólnocna
  • łosoś hodowlany
  • makrela
  • małże
  • mintaj
  • ośmiorniczki
  • pstrąg tęczowy
  • śledź
  • tuńczyk (inny niż błękitnopłetwy)
  • turbot
  • panga i tilapia (hodowla w trakcie zmian – na drodze do certyfikacji)

Tych ryb nie kupuj ( są zagrożone wyginięciem)

  • dorada
  • halibut attlantycki
  • homar
  • karmazyn
  • krewetki tropikalne
  • langustynki
  • limanda żółtopłetwa
  • łosoś bałtycki
  • miruna
  • sieja/sielawa
  • sola
  • tuńczyk błękitnopłetwy
  • węgorz

ryby-wwf

Kuchenne triki

Kilka ciekawostek dla początkujących i bardziej zaawansowanych kucharzy.Założymy się, że choć kilka z naszych trików zastosujecie we własnej kuchni.

0008374064X-1920x1280

Owoce

Pomarańcze, które mają tzw. „pępek”, są to owoce bezpestkowe. Zatem jeżeli nie lubicie pestek te właśnie pomarańcze powinniście wybierać.
Jeśli chcemy by owoce w kompocie nie rozpadły się, należy włożyć do wody skórkę z cytryny.
Zielone banany szybciej dojrzeją, jeśli włożymy je do foliowego woreczka wraz  z jabłkiem.
Cytrusy możemy odświeżyć wkładając je na ok. 30 min do ciepłej wody.
Aby cytryna i limetka były bardziej soczyste przed rozcięciem owoców należy je zrolować dłonią.
Jabłko zaraz po obraniu skrapiamy sokiem z cytryny, dzięki temu nie ściemnieje. Połówka jabłka włożona do lodówki neutralizuje nieprzyjemny zapach. Podobne działanie ma mielona kawa.

Warzywa

Świeżego ogórka zawsze obieramy od strony jasnej do ciemnej, w przeciwnym razie będzie miał gorzki posmak.

Wybierając awokado należy zwrócić szczególną uwagę na jego wygląd. Skórka powinna delikatnie uginać się pod naciskiem palca, wtedy mamy pewność, że jest dojrzałe. Jeśli kupimy twardą sztukę, należy ją owinąć w papier śniadaniowy lub gazetę, a w ciągu 2-3 dni zmięknie. Dojrzały miąższ awokado najlepiej wyjąć za pomocą łyżeczki do herbaty. Zaraz po rozkrojeniu skropić je sokiem z cytryny by nie ściemniało. Jeśli używamy tylko połówki awokado, w drugiej części należy zostawić pestkę, awokado dłużej zachowa swój naturalny kolor.
Palenie w przełyku po zjedzeniu papryczki chilli zniwelujemy kromką chleba. Większość z nas sięga wtedy po coś do picia….a to nie pomaga, wręcz przeciwnie.

Brukselka będzie smaczniejsza i szybciej się ugotuje, jeśli jej zdrewniałe części natniemy na krzyż i ugotujemy ją w wodzie z odrobiną cukru i mleka.

Kiedy zamierzamy zamrozić kalafiora i chcemy, aby nie był po rozmrożeniu żółty, do wody dodajmy trochę kwasku cytrynowego.

Jeśli chcemy ugotować naprawdę smaczną fasolkę po bretońsku, należy gotować ją w wodzie, w której się moczyła przez noc i posolić dopiero pod koniec gotowania. Jeśli chcemy by była lepiej „strawna” gotujemy ją w świeżej wodzie. Aby łatwo zdjąć skórkę z pomidora, należy naciąć go od spodu na krzyż. Zanurzyć w gorącej wodzie a następnie zrobić mu zimną kąpiel. Co najdziwniejsze na parówki tez to działa 🙂

Jeśli chcemy złagodzić ostry smak cebuli lub pora, możemy posolić je na sicie i zostawić na 30 min. a następnie przelać ciepłą wodą. Można też pokrojone warzywa przelać wrzątkiem, co dodatkowo sprawi, że będą bardziej miękkie.
Aby pozbyć się goryczki charakterystycznej dla bakłażana należy pokroić go, obsypać solą i odstawić na 30 min. Następnie opłukać i dokładnie osuszyć na ręczniku papierowym.
Jeśli chcemy usunąć skórkę ze świeżej papryki, kroimy ją na porcje usuwamy gniazda nasienne, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i zapiekamy ok. 10 min. w wysokiej temperaturze. Przekładamy na sito i zalewamy zimną wodą. Skórka bez problemu odejdzie od miąższu.
Szczypiorek i dymkę najlepiej ciąć nożyczkami bezpośrednio na potrawę. Zachowamy ich kształt i cenne witaminy zawarte w soku.
Sałatę przed podaniem należy umyć i dobrze osuszyć, aby w sałatce nie „opadła”. Każdy rodzaj sałaty rwiemy w dłoniach, dzięki temu będzie nie tylko krucha, ale także zachowa cenne witaminy, które przy kontakcie z ostrzem noża ulegają zniszczeniu. Sałatki z dodatkiem sałat polewamy dressingiem tuż przed podaniem, sałata zachowa wtedy swoją kruchość.
Sałatkę ze świeżych warzyw należy solić tuż przed podaniem, gdyż posolone wcześniej, puszczając sok – miękną.
Jeśli kupujemy mrożonki, należy zwrócić baczną uwagę na to czy przypadkiem nie są zbite i zbrylone. Jeśli tak się dzieje najprawdopodobniej były źle mrożone lub rozmrożone  i zamrożone ponownie. Zawartość torebki powinna lekko przesypywać się przy poruszaniu.
Jeśli zależy nam na czasie i chcemy w szybki sposób ugotować ziemniaki, powinniśmy do gotującej się wody dodać łyżkę margaryny.
Aby zneutralizować zapach kalafiora podczas gotowania należy wrzucić do wody kilka gałązek świeżego koperku.
Warzywa (kalafior, brokuł, sałatę) należy myć w słonej wodzie, aby pozbyć się zanieczyszczeń i ewentualnych robaczków.

Gdy przechowujemy brokuły pamiętamy aby nie odcinać łodygi, dłużej zachowa świeżość.
Z buraczków łatwiej zdejmiemy skórkę, jeśli ugotowane i odcedzone zalejemy zimną wodą.
Zielone warzywa nie stracą swojej barwy, gdy podczas gotowania do wody dodamy odrobinę cukru.
Aby kolba kukurydzy miała lepszy smak, do wody w której się gotuje wsypujemy odrobinę cukru i wlewamy kilka łyżek mleka.
Aby stare ziemniaki nabrały ciekawego smaku, do wody w której się gotują można dodać listki świeżej mięty, połówkę cebuli lub kostkę rosołową.. Pomarszczone ziemniaki odnowimy, poprzez włożenie ich na całą noc do garnka z zimną wodą. Takie ziemniaki można użyć np. do kopytek

Mięsa/Ryby

Jeśli chcemy aby skórka z kurczaka była chrupiąca, należy go wcześniej zamarynować (najlepiej na noc). Piec początkowo w dużej temp. później w mniejszej i polewać sosem powstałym podczas pieczenia. Można posmarować go pod koniec pieczenia wodą z solą, śmietaną lub polać piwem. Kolejnym sposobem jest dodanie do marynaty łyżki płynnego miodu, który karmelizuje się i tworzy chrupiącą powłoczkę.

Rybę można szybko rozmrozić zanurzając ją w naczyniu z mlekiem, lub gazowaną wodą. Przed przygotowaniem należy ją dobrze odsączyć na ręczniku papierowym.
Aby kotlety mielone nie były zbite, do masy przed wyrabianiem należy dodać łyżkę przegotowanej wody.
Wątróbka będzie miała delikatniejszy smak, jeśli wcześniej namoczymy ją w mleku. Szybciej zmięknie posolona pod koniec smażenia, a tłuszcz na patelni nie będzie pryskał.

Podczas przygotowywania kotletów schabowych należy naciąć białe włókna, łatwiej będzie je rozbić.
Jeśli chcemy określić czas pieczenia mięsa na każdy kilogram jego wagi przeznaczamy ok. 1 godziny. Mięsa drobiowe pieką się szybciej, wieprzowe i wołowe potrzebują 10-15 min. dłużej na każdy kilogram.
Jeśli chcemy by pieczeń była soczysta i krucha należy ją wcześniej zamarynować (najlepiej przez całą noc). Obsmażyć na dobrze rozgrzanym tłuszczu i piec w rękawie do pieczenia, najpierw w wyższej temp. przez 15 min. następnie w mniejszej. Przed końcem pieczenia rękaw należy rozciąć i posmarować pieczeń wodą z solą lub polać piwem. Po upieczeniu pieczeń zostawiamy na ok. 10 min. aby soki wewnątrz mięsa równomiernie się rozeszły. Pieczeń jest upieczona, kiedy po wbiciu szpikulca w jej najszerszą część wypływające soki są klarowne i szkliste, a nie krwiste.
Aby łosoś wędzony dłużej zachował świeżość po otwarciu opakowania należy go przełożyć do pojemnika (można dodać świeży koperek) polać cienką warstwą oliwy i szczelnie zamknąć, takiego łososia możemy przechowywać przez tydzień.
Mięso łatwo naszpikujesz warzywami, boczkiem lub suszonymi owocami za pomocą drewnianej łyżki wbijając jej rączkę przez całą długość mięsa i umieszczając w otworze wybrane składniki.
Aby śledzie były delikatniejsze i smaczniejsze, możemy je namoczyć wcześniej w mleku lub w wodzie i mleku w proporcji 1:1.

Zupy
Przesoloną zupę uratuje surowy ziemniak wrzucony do garnka lub kilka łyżek surowego ryżu zawiniętego w gazę.

Rosół
Aby rosół miał ładny kolor i nie był mętny, należy trzymać się określonych zasad: mięso do rosołu zawsze wrzucamy na zimną wodę (białko z mięsa się nie zetnie i soki wypłyną do rosołu), gotujemy go na bardzo małym ogniu (woda w garnku ma tylko odrobinkę bulgotać). Jeśli nie lubimy pływającej zieleniny warto pora i pietruszkę związać nitką, przed wrzuceniem ich do zupy. Jeśli chcemy nadać rosołowi ładny kolor, pod koniec gotowania wrzucamy podpaloną nad gazem cebulę (może być w łupince), małego buraczka lub odrobinę karmelu. Szumowin nie powinno się zbierać tylko pozwolić im opaść na dno, tym samym należy wlać strumień zimnej wody do rosołu, co sprawi, że opadną one na dół. Jeśli jednak wolimy klarowny rosół, szumowiny zbieramy łyżką cedzakową lub ubijamy pianę z białek i wrzucamy do zupy, po czym wraz z szumowinami zbieramy z powierzchni łyżką. Rosół można też po ugotowaniu przelać przez sito wyłożone papierowym ręcznikiem. Pietruszkę i lubczyk dodajemy pod koniec gotowania, dzięki temu ich zapach pozostanie w zupie. Odtłuścimy rosół chłodząc go i ściągając nadmiar zastygniętego tłuszczu lub zbierając z wierzchu ciepłego rosołu warstwę tłuszczu za pomocą kostek lodu zawiniętych w gazę. Rosołu nigdy nie przykrywamy całkowicie pokrywką. Jeśli przygotujemy większą ilość rosołu możemy zamrozić go w postaci kosteczek (w woreczkach do lodu), będziemy mogli ich użyć do sosów czy innych zup.

Nabiał

Przypalone mleko uratujemy gotując je ponownie ze szczyptą soli.
Pianę z białek bez problemu ubijamy dodając do nich szczyptę soli.
Jeśli chcemy, aby jajko na twardo nie popękało podczas gotowania, musi być w temperaturze pokojowej. Najlepiej nakłóć je w jego szerszej części szpikulcem. Wkładamy je do zimnej wody i gotujemy na małym ogniu. Jeśli zdarzy się, że jajko jednak pęknie należy wlać do wody łyżkę octu lub wrzucić całą zapałkę, aby spowodować natychmiastowe ścięcie się białka. Jajko na twardo gotujemy ok. 4-5 min. Jeśli będzie gotowane za długo wokół żółtka pojawi się brzydka szarawa obwódka. Jajko najlepiej obrać najpierw ostukując całą skorupkę.

Jajko na miękko również powinno być w temp. pokojowej. Wstawiamy je do zimnej wody i gotujemy na małym ogniu dwie i pół minuty jeśli jest małe, lub 15 sekund dużej jeśli ma rozmiar L i wzwyż.
Jeśli chcemy przygotować pyszną jajecznicę, należy pamiętać, aby jajka roztrzepać z odrobiną mleka, niezbyt dokładnie. Smażyć ją na maśle na bardzo małym ogniu, a do masy jajecznej dodać kilka zmrożonych wiórek masła, które topiąc się w trakcie smażenia nadadzą potrawie kremową konsystencje.
Aby jajko sadzone nie miało twardej nieapetycznej skórki od spodu, można posypać olej odrobiną mąki, wbić je na dobrze rozgrzany tłuszcz i sadzić na małym ogniu. Posolić dopiero na talerzu, zachowa dzięki temu swój połysk. Jeśli chcemy przyrządzić sadzone ze „schowanym” żółtkiem, zaraz po wbiciu jajka na patelnię, nakrywamy ją pokrywką.

Pozostałe

Makron do zup czystych zawsze po ugotowaniu przepłukujemy zimną wodą. Do potraw z sosem makron odcedzamy bez płukania. Naturalny krochmal, który się utworzy na powierzchni sprawi, że makaron lepiej pokryje się sosem.
Do ciężkostrawnych potraw należy dodać ziarna kminku lub dużą ilość majeranku, wspomożemy tym samym nasz układ trawienny.
Nieprzyjemny zapach rąk po przyrządzaniu ryby czy obieraniu czosnku zniwelujemy zamaczając je w wodzie z dodatkiem cytryny.
Podczas gotowania makaronu, klusek, kopytek do wody wlewamy łyżkę oleju, wtedy z pewnością się nie posklejają.
Oliwę należy przechowywać w zaciemnionym miejscu, gdyż trzymana na słońcu szybko traci swe walory smakowe i cenne składni odżywcze. Otwartą oliwę należy zużyć w przeciągu pół roku.
Jeśli pieczemy coś w foli aluminiowej należy zawinąć produkt matową stroną do wewnątrz, jeśli chcemy podtrzymać ciepło przyrządzonej potrawy zawijamy ją błyszczącą stroną do wewnątrz.
Jeśli przyprawy na bazie soli złapią wilgoć, możemy wsypać do nich kilka ziarenek surowego ryżu, który absorbuje wodę.
Aby pietruszka i koperek dłużej pozostały świeże należy skropić je wodą, zawinąć w folię i włożyć do lodówki.
Jeśli chcemy by ryż miał piękną biało-szklistą barwę należy do wody dodać sok z cytryny lub kwasek cytrynowy.
Koncentrat pomidorowy dłużej będzie świeży, jeśli przełożymy go do czystego słoika, posypiemy solą i dodamy łyżkę oleju.
Do owocowej galaretki nie należy dodawać świeżego ananasa i kiwi, owoce te sprawiają że galaretka nie tężeje.
Przed nabiciem składników na szaszłyki patyczki należy zanurzyć w wodzie, dzięki temu, podczas grillowania nie spalą się.
Potrawy z grilla będą bardzo aromatyczne jeśli na brykiet dodamy gałązki świeżej lawendy lub oregano.
Jeśli dodajemy do smażonych potraw czosnek, musimy uważać by nie przypalił się na tłuszczu, będzie wtedy bardzo gorzki. Lepszym rozwiązaniem jest wrzucenie pokrojonego czosnku na oliwę i pozostawienie go, by oliwa naszła zapachem, lub dodanie go do potrawy pod koniec przyrządzania. Czosnek najłatwiej obierzemy z łupinki, gdy zgnieciemy go wcześniej podbiciem dłoni.
Zioła suszone przed wsypaniem do potrawy, należy rozetrzeć w dłoniach, dzięki temu uwolnimy ich cały aromat i smak.
Pieczywo odzyska swą świeżość jeśli nasmarujemy go mlekiem i wstawimy na chwilę do nagrzanego piekarnika.
Aby budyń nie przypalił się podczas gotowania, uprzednio smarujemy dno naczynia masłem.
Aby naleśniki były pulchne warto dodać do nich odrobinę gazowanej wody i szczyptę proszku do pieczenia.
Aby ryż po ugotowaniu i wystygnięciu się nie sklejał, do wody w której się gotował należy dodać łyżkę oleju.
Imbir łatwiej dodać do potrawy skrobiąc go po obraniu łyżeczką do herbaty lub ścierając na drobnej tarce.
Jeśli chcemy aby olej czy oliwa na której smażymy miała lepszy aromat, smarujemy suchą patelnie połówką ząbka czosnku lub przekrojoną papryczką chili i dopiero wtedy wlewamy oliwę lub olej.
Kiedy solimy potrawy? Warzywa świeże i mrożone zawsze wrzucamy na osoloną wodę. Warzywa strączkowe pod koniec gotowania. Warzywa na parze wtedy gdy trochę zmiękną. Zupy na początku gotowania, krupnik zawsze na końcu, wtedy kasza nie ściemnieje. Zapiekanki na bazie surowych ziemniaków pod koniec pieczenia, dzięki temu ziemniaki nie rozpadną się podczas pieczenia. Mięso przed przyrządzaniem, wyjątkiem są: befsztyk wołowy i wątróbka, które solimy pod koniec pieczenia.
Obrane i niezużyte ząbki czosnku, możemy zalać olejem i postawić w ciemnym miejscu. Dłużej pozostaną świeże, a my będziemy mieć pyszny aromatyczny olej do smażenia.
Wybierając laski cynamonu, zwróćmy uwagę na ich grubość. Czym są cieńsze tym bardziej aromatyczne.
Karmel dłużej zachowa swoją płynną konsystencję, jeśli pod koniec podgrzewania dodamy do niego łyżeczkę wody lub soku z cytryny.
Gotowanie wody na makaron przyspieszymy, gdy posolimy wodę dopiero w czasie jej wrzenia.
Przed grillowaniem mięs należy usunąć z niego tłuste części. Zapobiegniesz powstawaniu płomieni, które zwęglają potrawę.

Nie grilluj wędzonych produktów. Pod wpływem ciepła uwalniają się z nich niebezpieczne rakotwórcze składniki.
Grzyby najlepiej czyścić za pomocą suchego pędzelka. Nie powinno się ich moczyć w wodzie. Można przelać je jedynie bieżącą wodą i starannie osuszyć.

Źródło: wiedza naszych kucharzy i logo24.pl

 

Jak to jest u nas....

Na Górnym Śląsku dzień ten nazywany jest wilijům lub śwjyntym wječorym.Podstawą jest aby wcześnie wstać a nie wylegiwać się, ale też nie należy nikogo budzić, każdy powinien wstać sam. Wigilia jest także dniem podejmowania szlachetnych postanowień. Wszystko to wiąże się z tradycyjnymi przysłowiami ludowymi: Jakiś we Wilijo takiś cołki rok. Tego własnie wszyscy Ślązacy bardzo pilnują, w ten dzień należy byc miłym, pracowitym, uśmiechniętym.

Tradycyjnie wigilia odbywa się w gronie rodzinnym raczej dość wąskim. Tradycją jest wkładanie pieniędzy pod talerze i na pewno, na żadnym stole nie zabraknie wolnego nakrycia. Pasterka dla Ślązaków jest równie ważna co sama wieczerza. poza tym każda szanująca się śląska dziewczyna powinna o północy w wigilię stanąć na „gnojołku” i wysłuchiwać z której strony usłyszy wycie bądź szczekanie psa, a z tej strony nadejdzie jej narzeczony.

Na stole: spośród zup, oprócz tradycyjnej grzybowej czy rybnej, najbardziej regionalną jest siemieniotka. Nazwa pochodzi od głównego skłądnika, nasion (siemion) konopi. Zupę podaje się z gotowaną na sypko kaszą tatarczaną (na Śląsku zwaną też pogańską) lub grzankami. Wśród ryb króluje oczywiście karp, pieczony na różne sposoby, w piekarnikach bądź na patelni, przez niektórych polewany piwem. Często można też spotkać na stole rolmopsy, czyli śledzie zawijane w majonezie.  Na śląskim stole nie może oczywiście zabraknąć makówek, zwanych też makiełkami.  Podstawowe składniki to mak, chałka, mleko, masło, miód. Coraz częściej zamiast miodu i chałki dodaje się suchary i cukier, a do tego bakalie: rodzinki, migdały. W wielu śląskich domach nie polewa się też sucharków czy chałki mlekiem lecz przegotowaną wodą z cukrem bądź miodem. Głównie dlatego, że mleko szybko kwaśnieje natomiast makówki zrobione na wodzie, przechowywane w lodówce można jeść nawet w Nowy Rok. Tradycyjnie śląską potrawą wigilijną jest również moczka. Przygotowywana z ciemnego piernika, migdałów, rodzynek, orzechów laskowych i dużej ilości wody, w której moczy się składniki.

Ważne aby pamiętać by pod świątecznym obrusem położyć portfel z rybimi łuskami, co ma zapewnić dostatek pieniędzy w nadchodzącym nowym roku. Niektórzy dopiero w Wigilię stroją choinkę.

Święta Bożego Narodzenia to czas, który przede wszystkim poświęca się najbliższej rodzinie, spędzając na wspólnych obiadach i kolędowaniu, zarówno w pierwszym jak i drugim dniu Świąt. To czas odpoczynku, którego serdecznie życzymy wszystkim.

wigilia_blog

 

Dlaczego Kuchnia Silesia jest......

Czy jest w tym kraju osoba , która nie lubi kuchni śląskiej???  Nie zna nudelzupy, modrej kapusty czy klusek śląskich…o roladzie nawet nie wspominając?

Otóż  – NIE!

Obcokrajowcy, kucharze innych regionów, restauratorzy min: M. Gessler czy R. Makłowicz sięgają do przepisów naszej regionalnej kuchni. Nasze smaki i potrawy nie tylko liczą sobie setki lat, przesiąknięte są tradycja i kulturą, ale i te dania są po prostu pyszne. Idealnie zbalansowane smaki, różnorodność potraw. Dostosowanie do każdej kieszeni i walory energetyczne. To część argumentów za….a co Wy sądzicie na ten temat?

My dodalibyśmy jeszcze talent śląskich kucharek i kucharzy i naszą regionalną życzliwość jako dodatkowe atuty.

M.Gessler: ” Śląska kuchnia jest jedyna w swoim rodzaju. Nigdy nie zdarzyło mi się, żebym spotkała złą roladę, niezależnie od tego, gdzie jestem na Śląsku. Macie mocną pozycję w skali kraju, a przede wszystkim bardzo dobrych kucharzy.”

Tak i tego się trzymajmy 🙂

 

Trendy organizacyjne 2014/2015

trendy_blog

Świeże powietrze, zjawiskowe widoki, spacerowe trasy – to trendy opanowujące dzisiejsze przyjęcia, nie tylko weselne. Goście po pierwsze mogą oddychać świeżym powietrzem a także w każdej chwili urwać chwilkę dla siebie w ciszy. Taką imprezę plenerową można zorganizować praktycznie wszędzie i w każdym czasie, byleby tylko została odpowiednio wcześniej zaplanowana.

Malownicze tereny znajdziemy w wielu miejscach, nie tylko hotelach i pensjonatach. Nawet tutaj na śląsku są miejsca , które pozwalają na organizację takiego przyjęcia w plenerze ( także we własnym ogrodzie) w sposób profesjonalny, z dobrym jedzeniem i miłą obsługą.

Wszak nie da się ukryć, że jednym z najistotniejszych elementów każdej uroczystości jest dobra kuchnia. Tym bardziej,że świeże powietrze pobudza apetyt i opóźnia działanie alkoholu.Mamy doświadczenie w organizacji imprez plenerowych i na pewno każdemu posłużymy radą w komponowaniu menu, oraz podpowiemy o czym należy pamiętać i pomyśleć zanim zdecydujemy się na takie rozwiązanie.

 

Szybka kolacja dla przyjaciół

foodiesfeed.com_DSC_0037-2

Piątek i długi weekend to czas spotkań towarzyskich Wszyscy znamy sytuacje gdy dowiadujemy się na godzinę przed, o tym,że wpadną znajomi.
Podajemy Wam pomysł na błyskawiczną kolacje dla przyjaciół.

Składniki dla 4 osób
PIERŚ Z KURCZAKA a la J. Oliver

2 filety z piersi kurczaka bez polędwiczek
ok 2 łyżki papryki słodkiej w proszku
ok 1 łyżeczka papryki wędzonej w proszku
ok 1 łyżeczka oregano
szczypta chilli ( chyba,że lubicie na ostro)
pieprz, sól

Na stole rozkładamy papier do pieczenia, tyle aby położyć na nim dwie piersi z kurczaka i kiedy złożymy arkusz na pół aby zakrył z wierzchu filety. Na rozłożonym arkuszu kładziemy dwie umyte i osuszone piersi z kurczaka, następnie oprószamy je obficie przyprawami.Obtaczamy ze wszystkich stron fileta dokładnie w przyprawach. Przykrywamy arkuszem papieru i dokładnie rozbijamy wałkiem do ciasta. Ale nie za cienko. Chodzi o to aby w cały filet był jednakowej grubości by smażył się równomiernie. Smażymy na rozgrzanej patelni grillowej z dodatkiem odrobiny oliwy z oliwek około 7 – 8 minut z jednej strony ( na średnim ogniu ).

Jak poznać, że mięso jest już gotowe? Gdy naciśniemy na pierś z kurczaka powinna stawiać opór, niedopieczona będzie bardzo sprężysta. Usmażoną podajemy pokrojoną w plastry i z sałatką ze świeżych warzyw. Skrojoną dowolnie i wedle uznania. My proponujemy ruccolę lub roszpunkę, pomidorki koktajlowe, słodką cebulkę i prażone nasiona słonecznika lub odrobina sezamu i siemienia lnianego skropione dobrej jakości oliwą lub olejem dyniowy.
A do picia…..co tam tylko chcecie

Smacznego !